PIERWSZY CZERWCOWY WEEKEND ZA NAMI

Czerwiec 9
No comments yet

Długo zastanawialiśmy się co robić w ten słoneczny weekend. Były plany żeby wyjechać w góry pooddychać świeżym powietrzem. Ale wizja pakowania połowy mieszkania na cztery dni a potem przez tydzień rozpakowywania zniechęciła nas do tego. No cóż zostaliśmy w naszym pięknym Wrocławiu. Odwiedziliśmy rynek i trwający na nim jarmark. W piątek rano zebraliśmy się do ZOO, hm dzień pracujący więc nie powinno być tłumów. Nawet nie wiecie jak bardzo się myliłam, kolejkę dojrzeliśmy jeszcze na długo przed kasami. Nasza reakcja była zgodna, nie idziemy tam. No to co teraz robić? Dojrzeliśmy za ZOO Park Dinozaurów. Czemu nie, jeszcze nie mieliśmy okazji iść tam z Piotrem a dziewczynkom wszystko jedno gdzie będą spały. Park nie zachwycił mnie, dinozaury były ale brakowało efektów specjalnych, atmosfery. Piotra bardziej interesowała trampolina i dmuchany plac zabaw ustawiony na końcu parku. Wybawił się porządnie, kolejek nie było.  Po zwiedzaniu czas na odpoczynek w parku. Znaleźliśmy kawałek wolnej trawki  🙂 Warto zawsze mieć w aucie koc lub np. mate plażową, nie wiadomo kiedy się może przydać. No i oczywiście piłkę do grania, bańki mydlane i inne akcesoria  przydatne do zabawy z Piotrusiem. Dziewczynki wymagają tylko grzechotki , taki mały gadżet w mojej torebce. O przekąskach nie musze chyba pisać bo każda mama ma wypełnioną torbę drugim śniadaniem dla malucha, czymś do picia itd. Słoneczko grzało wspaniale a my odpoczywaliśmy pod drzewkiem, dzieci się wyspały, Piotruś  nakarmił kaczuszki  🙂 Resztę weekendu postanowiliśmy spędzić w taki właśnie sposób.  Kocyk, jedzenie, zabawki i do parku. Warto bo dzieciaki dotlenione spały ślicznie w nocy. Przyjemnie było spędzić ten czas razem, siedząc wspólnie na jednym kocyku 🙂

 

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *