9 MIESIĄC CIAŻY

Marzec 13
1 Comment

Uff już końcówka, ciężko,  pomoc cioć nieoceniona. Malutkie rozrabiają w brzuchu , momentami mocno uciskają i mam wrażenie że zaraz wypadnie ta na dole.  O wyspaniu się dawno zapomniałam dodatkowo chodzę wolniej niż żółw. Zazdroszczę jak ktoś mówi mi że ma super ciążę, lekką bez problemową i do końca wszystko samemu robi. Ja samodzielnie wezmę prysznic i sie ubiorę 🙂 poza tym leżę na kanapie z brzuchem do góry.

Dziewczynki są już na tyle duże że mocno odczuwam ich wagę. Brzuch mam ogromny 🙂 a będąc z Piotrem w ciąży miałam wrażenie że większego już nie można mieć.
Największą niewiadomą jest poród, małe tak często przekręcają się że na każdej kolejnej wizycie są inaczej ułożone. Ale na tym etapie ciąży po prostu chciałabym  już je  urodzić, nieważne jak byleby było wszystko dobrze a moje dzidziusie były zdrowe.  Szpital wybrany, torba spakowana i zostało oczekiwanie. Stres na pewno jest bo będzie wszystko podwójnie i jeszcze Piotruś a tutaj po tych 9 miesiącach przydał by sie weekend w SPA.

Staram się cieszyć tymi ostatnimi chwilami z moim brzuszkiem. Mogę głaskać się po nim i obserwować reakcję maluszków. Trudno jednoznacznie określić która w danym  momencie kopnie i czy to na pewno nóżka a nie rączka. Piotruś siada koło mnie, przykłada rączki do brzucha i mówi że chce obejrzeć jak dzidziusie się ruszają. Cieszy się przy tym ogromnie 🙂

Imiona , hmm… nie wiem, nie wybrane. Może zrobimy tak jak za pierwszym razem, ujrzymy te piękne buzie i zdecydujemy.

 

 

  1. Blisko Dziecka

    Marzec 13

    Życzymy powodzenia i trzymamy kciuki za szybkie i udane rozwiązanie oraz łatwy początek!!! 🙂

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *