NASZ SPOSÓB NA UPAŁY

Czerwiec 11
2 komentarze

Gorąco, gorąco, oboje z P odczuwamy te upały. Piotrek ma sporo energii do spożytkowania ale co tutaj robić z dzieckiem jak na dworze tak gorąco? Place zabaw nagrzane od słońca. Piotruś uwielbia piaskownice tylko żadna w naszej okolicy nie jest zadaszona ani choćby pod drzewami. Hm troszkę pomysłowości mamy 🙂 i zabawę przenieśliśmy na balkon. Wystarczy zakupić najtańszy basenik dmuchany dla dzieci, napełnić wodą i gotowe. Chociaż mama nie przewidziała pomysłowości Piotrusia. Całkiem niedawno P odkrył, że można zabawki wyrzucić przez barierki na balkonie a mamusi po nie idzie na dół. No i się zaczęło wyrzucanie wszystkiego. Na początek wszystkie zabawki z baseniku potem kubeczkiem wodę a jak kubeczka zabrakło to rączką chlapanie. Niestety nie wszystkie zabawki wytrzymają upadek z piątego piętra i to na chodnik. Dyduś (smoczek) nie wytrzymał upadku, na szczęście zapasowy mamy. Dużym plusem naszego mieszkanka jest cień przez większość dnia więc zabawa na balkonie może trwać długo, do póki się nie znudzi. Pomimo stresu jaki mama przeżyła pilnując żeby sąsiedzi nie otrzymali prysznica z góry zabawa była rewelacyjna. Radość Piotrka bezcenna 🙂

  1. kasia

    Czerwiec 16

    Mały urwisek z niego 🙂

  2. julia

    Czerwiec 17

    Na takie upały basen z zimną wodą to rewelacyjny pomysł! Piotruś musiał być przeszczęśliwy 🙂

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *